Picos de Europa „Fuente De” linową kolejką do nieba i urocze miesteczko Potes.

Hiszpania Północna, Góry Picos de Europa                                                               7 października 2021 rok

 

 

                                   Nie wiem co mnie natchnęło, czy może otumaniło, ale 7 października, pamiętam dokładnie, przystałam na propozycję Pawła, aby pojechać do Fuente De. Fuente De to nie żadne miasto na liście UNESCO, ani urokliwa sielankowa wieś! Nie, nic z tego! Fuente De to miejsce skąd startuje kolejka linowa, położone w górach Picos de Europa, na północy Hiszpanii, w Kantabrii. W niecałe 4min. pokonuje prawie 800 metrów różnicy wysokości, wwozi 20 pasażerów, upchanych w małym, przeszklonym wagoniku na wysokość 1823m!!! Ponoć tylko dla osób o silnych nerwach!

        A przecież ja panicznie boję się kolejek górskich zarówno krzesełkowych, jak i takich z wagonikami, ja to się nawet orczykiem boję jechać po stoku! Jednak poszło! Bilety kupione, stoję spanikowana i załamana w kolejce, raz po raz rezygnuję, ale koniec końców wchodzę do wagonika! Stoję w wagoniku i kurczowo trzymam się Pawła, przyklejam się do niego i przez całą podróż czyli 3 minuty i 40 sekund mam zamknięte oczy, a w głowie nucę…nie wiem skąd mi się to wzięło: „mydło wszystko umyje…”.

 

Fuente De tam gdzie kończy się droga a zaczyna górska przygoda.

 

            W ciągu niespełna 4min wagonik kolejki przenosi nas w inny wymiar, w inną rzeczywistość! Już sama podróż to niesamowita atrakcja. Liny kolejki rozpięte pomiędzy stacjami dolną i górną  nie posiadają podpór! Na górze jest magicznie! Otaczają nas  skaliste i strzeliste szczyty, zupełnie jakbyśmy znaleźli się na pocztówce z górskimi krajobrazami! Czasu mamy mało, ponieważ Rysia zostaje w aucie, jeszcze w 2021 roku psy mają zakaz wstępu do wagoników. Jednak ten krótki czas, który tu spędzamy, pośród ciszy i tej niesamowitej górskiej scenerii wystarcza, aby te góry nas w sobie rozkochały. Przez moment wydaje nam się, że świat przestał istnieć! 

 

  •  wjazd kolejką to rewelacyjna opcja dla osób, które z jakiegokolwiek powodu nie mogą chodzić po górach lub mają ograniczenia w chodzeniu. Poczujecie się jak zdobywcy, zrobicie milion cudnych zdjęć i zapamiętacie tę przygodę na długie lata!
  •  górna stacja kolejki to dobry punkt wyjścia na szlaki w dalsze, wyższe partie gór tu dwa polecane szlaki: 

https://telefericodefuentede.com/ruta/horcados-rojos/

https://telefericodefuentede.com/ruta/puertos-de-aliva/

  • zwierzęta domowe można przewozić w kontenerach lub  klatkach za dodatkową opłatą
  • w wagoniku mogą być przewożone dwa rowery
  • na górze jest restauracja
  • bilet można kupić przez internet, na stronie również cenniki i warunki wjazdu:  https://telefericodefuentede.com

 

          W Fuente De droga się kończy, więc wracamy drogą, którą przyjechaliśmy, a po drodze zatrzymujemy się jeszcze w średniowiecznym  Potes.

 

 

Pastwisko, pasące się białe krowy i koń. W tle skaliste szczyty gór Picos de Europa. Błękitne niebo.
W sąsiedztwie parkingu, na ogromnym pastwisku pasą się krowy i konie. Niezwykle malowniczo to wygląda.

Jadący wagonik kolejki linowej Fuente De. W tle góry i błękitne niebo.

 

 

 

Miasteczko Potes 

 

            Miasteczko zachwyca architekturą oraz położeniem.  Nie bez powodu znalazło się na liście najpiękniejszych Pueblos w Hiszpanii. Ciasne, brukowane uliczki, kamienne domy, knajpki, restauracje oraz pijalnie cydru nadają mu wakacyjnego charakteru. Pełno tu sklepików i stoisk z pamiątkami oraz lokalnymi wyrobami. Warto zobaczyć zabytkowe mosty San Cayetano i La Carcel przerzucone nad wodami rzeki Quiviesa, którą zawładnęło wodne ptactwo. Ptactwo wodne mieliśmy również okazję  zobaczyć na ulicach miasta, gdy spacerowym krokiem podążały do rzeki!

            Miasteczko położone jest na pielgrzymkowym szlaku Lebaniego, który to wpisany jest na listę UNESCO. W tutejszym centrum informacji turystycznej można otrzymać mapę z jego przebiegiem oraz informacje na jego temat. 

Więcej szczegółów znajdziecie na stronie: https://www.caminolebaniego.com/

 

 

 

 

 

Będąc w Picos de Europa koniecznie wybierzcie się na Ruta del Cares i do Bulness! https://podrozedlakazdego.pl/trekking-w-picos-de-europa-czyli-ruta-del-cares-i-bulnes/

Dodaj komentarz